Co u Trampkarzy i Orlików. Zaległości z ostatnich dwóch tygodni.

Trampkarze w ostatnich dwóch tygodniach rozegrali, aż cztery mecze, musieli uznać wyższość Pomorzanina Toruń i JSS przegrywając 8:3,  remis 4:4 z Wisłą Pędzewo. W ostatnim meczu rozpoczęliśmy rundę rewanżową z Włókniarzem na której  zabrakło podstawowego rozgrywającego Oskara Marendowskiego (przyczyny osobiste) ten mecz przegraliśmy tracąc jak w pierwszym meczu siedem bramek i tu było widać ewidentnie brak Oskara bo nie udało się nic strzelić, a i dotychczasowi strzelcy nie mieli klarownych sytuacji.

Trzeba jednak pochwalić całą drużynę, którą buduje trener za ambitną walkę czego efektem będzie dobra gra w sezonie wiosennym. Wspieramy w tych bardzo ciężkich meczach i cieszymy z regularnie strzelonych bramek. W niedzielę 08-10-2017 wyjeżdżamy do Chełmży i tam liczymy na wyrównany pojedynek.

Orlicy rozegrali dwa turnieje jeden w Zbicznie na którym wygrali z Spartą Brodnica 1:0, oraz 4:2 z Piłkarzem Golub-Dobrzyń, i musieli uznać wyższość gospodarzy przegrywając 3:0. W drugim nieudanym turnieju chłopcy przegrali swe mecze z drużynami które zajmowały czołowe miejsca w naszej grupie 7:0 Cyklon Kończewice i 5:1 Unią Wąbrzeźno. W ostatnim meczu graliśmy z gospodarzami Pomowiec Kijewo Królewskie i tu liczyliśmy na jakiś dobry wynik, jednak i w tym spotkaniu lepsi byli rywale końcowy wynik 4:2.

W sobotę 07-10-2017 o godzinie 10:00 gramy w Złotorii i tu liczymy na następne punkty.