KS Flisak Złotoria – KS Łochowo/AF Brzoza 3:3 (1:2)

Przed meczem apetyty na wygraną były ogromne Flisacy w bojowym nastawieniu rozpoczęli grę myśląc tylko o trzech punktach. Wiedząc, że gramy z ostatnią drużyną w tabeli pamiętając jednak o zmianach jakie zaszły w drożynie z Łochowa wiedzieliśmy że trzeba uważać i pamiętać o nielekceważeniu przeciwnika. Goście od początku zaatakowali i już w 3 minucie po interwencji K. Laska piłka uderza w T. Warczachowskiego i wpada do naszej bramki 0:1. Nie mając nic do stracenia Flisacy ruszyli do odrabiania strat na boisku trwała wymiana ciosów, akcja za akcję. W 15 minucie z ostrego konta celnie huknął Romanowski będący w polu karnym przeciwnika bramkarz gości był bez szans 1:1. Kiedy czekaliśmy na następne bramki dla naszego zespołu cios zadali znów goście i po 19 minutach wynik brzmiał 1:2, takim też zakończyła się pierwsza połowa.
Po zmianie stron kiedy nie było widać lepszej gry trener Ł. Drwięga zaczął robić zmiany za młodzieżowca A. Donetsa wprowadził powracającego po kontuzji Ł. Wierzchowskiego, a kiedy na plac boju miał wejść J. Maćkiewicz za P. Szmalca w 65 minucie goście strzelają bramkę i jest 1:3. Po drugiej zmianie skoro nie było czego bronić do boju weszli Gabryszewski za doskonale walczącego D. Niedziałowskiego i M. Kończalski za K. Krupę. To ultra ofensywne ustawienie i mądrość gry J. Maćkiewicza dało nadzieję na uratowanie choć jednego punktu. Ostatnie 10 minut meczu to metamorfoza Flisaka, który po bramkach J. Maćkiewicza w 84min. i T. Janika w 88min. doprowadzili do remisu 3:3. Nie można też zapomnieć o doskonałych interwencjach K. Laska dwie setki wybronione zrobiły swoje jeśli chodzi o motywację w drużynie do ostatniej minuty. Po meczu można powiedzieć z piekła do nieba, pierwszy punkt w rundzie wiosennej bardzo ważny, choć u siebie liczyliśmy na trzy.

Skład:KAMIL LASEK, ANDREII DONETS, Tobiasz Janik, KACPER KRUPA, DANIEL MAĆKIEWICZ, Dominik Niedziałowski, Radosław Romanowski, KAROL STREICH, PIOTR SZMALC, Tomasz Warczachowski, KACPER ZBORALSKI, Łukasz Drwięga, PATRYK GABRYSZEWSKI, MATEUSZ KOŃCZALSKI, KAMIL KONTOWICZ, Jarosław Maćkiewicz, JAKUB OSIŃSKI 1999-08-25, Łukasz Wierzchowski

Po spotkaniu do dymisji podał się trener Ł. Drwięga, któremu bardzo serdecznie dziękujemy za współpracę z drużyną seniorów. Bardzo się cieszymy, że nadal będzie prowadził młodzika i w doskonały sposób wraz z S. Kornowiczem przekazuje ogromne doświadczenie zawodowe naszym miejmy nadzieję przyszłym reprezentantom na szczeblu seniorskim. Na wtorkowym spotkaniu Zarząd podjął decyzję, że w najbliższym czasie drużynę poprowadzi J. Maćkiewicz wraz z K. Kontowiczem. Cel niezmienny i arcytrudny, po wiosennej przebudowie drużyny  miejsce dające utrzymanie w lidze.